Bądź na bieżąco – nasz newsletter
Umów się na konsultację
zapisz
się

Jak przekonania ograniczają Twoje wyniki?

1 min czytania
Button
Marcin Prokop – szczery wywiad w Greg Albrecht podcast
00:00
00:00

„Życie to walka”, „Nikt tego nie zrobi tak jak ja”, „Znalezienie pracownika jest trudne” – czy na pewno chcesz tak sądzić? Słowa mają moc. Nasze przekonania wpływają na jakość życia, skuteczność w działaniu oraz nasz obraz w oczach innych. Warto wiedzieć, czym są i jak na nie wpływać. Chcesz podnosić swoją skuteczność i rozwijać obszary życia i biznesu, które do tej pory szły słabo lub panowała w nich stagnacja?

Po przesłuchaniu tego odcinka:
• zrozumiesz, czym są przekonania ograniczające,
• poznasz trzy sposoby, w jaki przekonania hamują Twój rozwój,
• zidentyfikujesz swoje przekonania i ocenisz, co dzięki nim zyskujesz, a co tracisz,
• zaczniesz świadomie zmieniać swoje przekonania, by służyły zamierzonym celom.

W odcinku wspominam książkę Tony’ego Robbinsa „Obudź w sobie olbrzyma”.

Dołącz do Klubu Greg Albrecht Podcast, aby mieć dostęp do ekskluzywnych materiałów, spotkań i wpływ na kształt tego podcastu: https://albrechtpartners.com/klub

Masz pomysł na temat odcinka? Znasz kogoś, kto powinien być moim gościem? A może chcesz zostać sponsorem podcastu? Napisz do mnie: gregalbrechtpodcast (at) gmail.com

Transkrypcja:

Czy zdarzyło Ci się kiedyś powiedzieć, lub usłyszeć, że życie to walka? Albo, że zawsze się spóźniam? A może uważasz, że znalezienie dobrego pracownika jest trudne? Jeżeli tak jest, to posłuchaj, jak Twoje przekonania kształtują Twoje rezultaty. Zapraszam.

Cześć! W dzisiejszym odcinku Greg Albrecht Podcast, opowiem trochę o temacie przekonań i tego jak przekonania, to, co myślimy, to, co mówimy – kształtuje nasze rezultaty. Od razu na wstępie powiem, że nie mam tu na myśli jakichś czarodziejskich słów, pod tytułem: „Jesteś zwycięzcą, będziesz diamentem.”, czy też pompowania energetycznego, różnymi dziwnymi sformułowaniami. Chcę przedstawić parę prostych prawd, które wynikają z natury działania naszego mózgu. I też pewnego rodzaju sposobu, w jaki słowa wpływają na to, jak się działa i jak się myśli. Jak się funkcjonuje. Może to mieć bardzo duży wpływ także na Twój biznes i na Twoje życie. Podobnie i moje. I każdego innego. Dlatego, że jest wiele badań, które potwierdzają, że przekonania decydują o tym, jakie mamy rezultaty. 

Jak to jest z tymi przekonaniami?

Co to są przekonania? Przekonania, to jest to np., że uważam, że ludzie z natury są dobrzy. Albo, że ludzie oszukują. Albo przekonanie to też, że – jak mówiłem wcześniej we wstępie – znalezienie pracownika jest trudne. Albo, że sprzedaż jest banalnie prosta. To są rozmaite przekonania. Co więcej – przekonania mogą mieć w zasadzie charakter tożsamości. Czyli mogą wychodzić, aż do poziomu tożsamości. Jest to pewna delikatna różnica, ale myślę, że w kontekście tego tematu, nie ma to żadnego znaczenia. Wtedy, kiedy przechodzimy na poziom tożsamości, to możemy usłyszeć, że ktoś mówi na przykład: „Jestem kiepskim managerem.”, albo: „Jestem osobą zalęknioną.”, albo: „Jestem słaby w czymś.” To, jak mówimy o sobie, zdecydowanie wpływa na to, jakie mamy rezultaty. 

Dlaczego tak jest, zaraz powiem w trzech różnych punktach. Na początku zachęcałbym Cię do tego, żebyś się mocno zastanowiła, czy zastanowił – jakie rzeczy często powtarzasz? Jakie myśli związane z biznesem, i z rzeczami, które szczególnie chcesz teraz osiągnąć w biznesie – np. wzrost, rekrutacja, delegowanie, pomysł na nowy biznes. Jakie rzeczy chcesz osiągnąć, a następnie zastanów się nad tym, czy masz jakieś przekonania. Tak zwane właśnie przekonania ograniczające. Czyli takie, które mówią, że dana rzecz, którą chcesz osiągnąć, jest trudna, jest niemożliwa. Jest super wymagająca, wymaga jakichś specjalnych narzędzi. Zapisz sobie te przemyślenia, bo od tego będzie Ci potem dobrze wyjść. 

Czas na przykłady

Jak już masz te przemyślenia na stole, to następnie możesz się zastanowić nad tym, co zyskujesz, a co tracisz, mając konkretne przekonanie. Podam dobry przykład. Mówiąc, że znalezienie pracownika jest trudne, co zyskujesz? Zyskujesz usprawiedliwienie do tego, żeby nie znaleźć nikogo do swojej pracy. Zyskujesz dobrą wymówkę do tego, żeby nie poruszać się w rozwoju biznesu do przodu, bo może obawiasz się tego, że jak będziesz mieć więcej osób, to będziesz mieć np. więcej pracy, albo więcej odpowiedzialności. Uciekasz od rekrutacji nowego człowieka, mówiąc, że znalezienie dobrego człowieka jest trudne. Okej, ale co tracisz? Tracisz to, że rzeczywiście zaczynasz wierzyć w to, że to jest trudne. To w pewien sposób staje się wtedy trudne. Dlaczego tak jest, powiem za chwilę.

Także przy każdym przekonaniu, które możesz sobie wypisać, a naprawdę od dzisiaj mam nadzieję, że będziesz zwracać uwagę na to, co mówisz często. I w jaki sposób to może na Ciebie wpłynąć. Akurat tutaj też polecam ciekawą książkę osoby w niektórych kręgach dość kontrowersyjnej, ale uważam, że książka jest naprawdę dobra i ciekawa. Pomimo dość zabawnego stylu z lat 90, ale jak się przez to przebrnie, to meritum jest fajne. Jest też sporo na ten temat. Czyli książka Tonego Robbinsa „Obudź w sobie olbrzyma”, bo tak naprawdę tam ten temat mnie mocno zaintrygował i zaciekawił. Potem, to co mówię też, ma duże podłoże w psychologii, w coachingu. Także i w treningu coachingowym też dużo się mówi o przekonaniach.

Wracając do przekonań. Pierwsza kwestia, zwróć swoją uwagę na to, jakie rzeczy odruchowo, podświadomie mówisz. Które definiują świat wokół Ciebie i pewne zadania. I szczególnie zwróć na to uwagę, które definiują rzeczy jako trudne, jako skomplikowane, jako niemożliwe, jako złe, bo to może naprawdę przekładać się na te potem Twoje rzeczywiste doświadczenia. Jeżeli to zrobisz, czyli będziesz sobie na bieżąco zapisywać swoje przekonania i następnie dzielić je, analizować je. Co zyskujesz, a co tracisz? I podejmować decyzje, czy chcesz takie negatywne przekonanie zastąpić pozytywnym. Czyli powiedzieć sobie: „Nie. W sumie zarządzanie biznesem jest dziecinnie proste.” I popracujesz nad tym, żeby przebudować swoje przekonania, to jest szansa, że to wpłynie rzeczywiście korzystnie na efekty. 

Jakie są trzy negatywne efekty posiadania takich ograniczających przekonań?

Pierwszy oczywisty, jest taki, że kiedy powiemy sobie, że coś jest trudne, lub niemożliwe, to zdecydowanie rzadziej będziemy podejmować próbę. Nasz organizm automatycznie w obawie przed porażką – ponieważ nie lubimy ponosić porażek. Nikt z nas, bo to odwołuje się do tego, jak dobrymi jesteśmy ludźmi i czy zasługujemy na szacunek i na miłość jako ludzie, kiedy odnosimy porażki. To jest głęboko w naszej psychologii. Z natury unikamy tych porażek. Kiedy nie będziesz podejmować prób, bo uważasz, że coś jest trudne, to na pewno nie odniesiesz porażki. Co to powoduje?

To powoduje, że w niektórych aspektach swojego życia, czy swojego biznesu – możesz nigdy się nie rozwinąć. Dlatego, że będziesz mieć przekonanie na przykład, że jak wspominałem – zatrudnienie pracownika jest trudne, więc będę działał samemu. Albo w ogóle, że pracownicy, to są same trudności. Albo, że nikt nie jest tak mądry jak ja. Albo nikt tego tak dobrze nie zrobi, jak ja. Bardzo często słyszę to od szefów firm. Niezwykle często. Jeżeli uważasz, że nikt tego nie zrobi tak dobrze jak Ty, no to po pierwsze – nie będziesz podejmować prób. Będziesz od razu uważać, że są skazane na porażkę. W związku z tym, będziesz tracić czas. 

Drugi aspekt tego, poza niepodejmowaniem prób, to jest to, że przestajesz dostrzegać szanse. To jest myślę, jeszcze ciekawsze. Czyli to jest takie biologiczne uzasadnienie samospełniającej się przepowiedni. Jest w mózgu taki układ. On się nazywa po angielsku RAS. Po polsku, układ siatkowy wstępujący, pobudzający. Jest to kawałek mózgu, który zasadniczo zarządza Twoją uwagą. I wybiera w Twoim otoczeniu rzeczy, na które zwracasz uwagę. Ponieważ docierają do nas miliardy bodźców na sekundę, to nasz mózg na bazie tego, w jaki sposób go programujemy między innymi lingwistycznie, czyli słownie. Przez to, co mówimy i co uważamy – dostrzega pewne rzeczy, które są zgodne z pewnymi prawidłami, które ustalimy jako prawdziwe dla naszej rzeczywistości. Czyli jeżeli uznamy, że np. ludzie są niesprawiedliwi, to nasz układ, nasz mózg – będzie szukał dowodów na potwierdzenie tej negatywnej tezy. Zamiast szukać dowodów na pozytywne rozwiązania.

Na przykład, dostrzegać przypadki, w których ludzie są sprawiedliwi. Tym samym budować nasze bardziej pozytywne nastawienie i tymczasem będziemy dzięki temu, mając pozytywne nastawienie do ludzi, odnajdywać więcej szans. Więcej okazji. Czyli druga kwestia związana z negatywnymi przekonaniami jest taka, że przez nie – nie dostrzegamy naprawdę szans, które są. Ze względów stricte biologicznych tego, jak nasz mózg ocenia rzeczywistość. W związku z tym – chcesz dostrzegać szanse? Przekwalifikuj swoje przekonania i spróbuj znajdować pozytywne przekonania, które będą dawały Ci drogowskaz do znajdowania szans, które będziesz odnajdywać. To jest biologiczne uzasadnienie samospełniającej przepowiedni.

Trzeci aspekt tych negatywnych przekonań, jest taki powiedziałbym społeczny. A on także pogłębia potem rezultaty. Czyli krótko mówiąc – ja wierzę, że te negatywne przekonania po prostu dążą do samospełniającej się przepowiedni. Ponieważ nie podejmujesz prób, co powiedziałem. Drugie – nie dostrzegasz szans.

Po trzecie też, jak postrzegają Cię inni ludzie? Mało kto chce otaczać się takimi maruderami, pesymistami. Osobami, które nieustannie narzekają i widzą we wszystkim złe strony. Nie kwestionuję tego, że oczywiście – krytyczne myślenie, czy czasem sceptycyzm i krytyczne patrzenie na pewne rzeczy, które nas otaczają, jest bardzo ważną rzeczą. Ja nie kwestionuję tego, żeby nagle poddać się rzeczywistości realizmu magicznego. I nie odwoływać się do badań naukowych. Absolutnie nie. Natomiast kwestia jest tego, w jaki sposób się komunikujemy. Czyli krótko mówiąc – czy budujemy wokół siebie pozytywną, dobrą energię. Którą ludzie chcą się otaczać. Czy mają poczucie, że kiedy wejdą w kontakt z nami, to my będziemy mówili, że życie jest trudne, bardzo złe. I będą przez to po prostu mniej chętnie przebywać w naszym otoczeniu. Można to oczywiście oceniać. Powiedzieć, że to jest okrutne, że to nie jest fajne, ale to jest prawda fizjologiczna. Po prostu unikamy nieprzyjemnych sytuacji.

Tak samo będziemy raczej spędzać czas w towarzystwie osób, które są pozytywnie nastawione i generują dobrą energię, niż takich, które ciągle narzekają i nas po prostu dołują i ciągną za sobą. To jest kwestia różnicy między byciem optymistą, a pesymistą. Zawsze mówię, że bardziej się opłaca być optymistą i czasem się pomylić, niż być ciągle pesymistą i na końcu mieć rację. Co dobrego nam przyjdzie z tego, że jesteśmy pesymistami przez całe życie, kiedy może byłoby bardzo dużo pozytywnych rzeczy, ale każdego dnia widzimy tę szklankę do połowy pustą? To oczywiście także wpływa na nasze rezultaty. Czyli szukając negatywnych rozwiązań, negatywnych aspektów w każdej sprawie. Jako nasz automatyczny system myślenia o świecie, zamiast ufać, że ktoś może być dla nas dobry, że będzie chciał nam pomóc, że chce dla nas dobrze. My będziemy sceptyczni, i przez to nie będziemy widzieli tych szans. Nie będziemy z nich korzystać i będziemy widzieli tylko sytuacje, które są złe. Ludzie, którzy będą wokół nas, też będą raczej gorzej na nas reagować. Niestety to może doprowadzić do naszej izolacji. 

Podsumowanie

Czyli krótko mówiąc, podsumowując te trzy elementy, to – negatywne przekonania powodują, że:

Po pierwsze, nie podejmujesz pewnych prób, więc tracisz okazję. Po drugie nie dostrzegasz szans, więc tracisz okazję. Po trzecie, możesz być negatywnie odbierany społecznie, bo może być tak, że po prostu ludzie – szczególnie w kontekście nawiązywania relacji i tworzenia czegoś wspólnie, będą Cię po prostu raczej postrzegać jako kogoś, kto utrudnia procesy i wnosi negatywną energię, niż pozytywną.

Podsumowując te trzy kwestie, chciałbym jeszcze raz wrócić i podkreślić to, co powiedziałem na wstępie. Nie mam tu na myśli mówienia rzeczy, które nie są zgodne z prawdą. W stylu: „Jesteś zwycięzcą, będziesz diamentem.” To znaczy, nie mam na myśli kolorowania rzeczywistości i zafałszowywania. I tworzenia z naszego języka, drugiego Instagrama, gdzie wszyscy są piękni. Mam na myśli bardzo konkretny obszar. Obszar przekonań, obszar sposobu w jaki mówimy i uogólniamy rzeczywistość. I przez to – jak ją odbieramy. Czyli jeszcze raz – uogólnienia, przekonania, które brzmią na przykład: „Życie jest to walka”, albo: „Ja jestem spóźnialski, więc zawsze się spóźniam.” Ktoś, kto mówi, że jest spóźnialski, na pewno będzie zawsze spóźnialski, bo będzie postępował zgodnie z regułą konsekwencji. Poza tym dając sobie taką identyfikację, jeszcze będzie się z tym dobrze czuł, że jest konsekwentny. I będzie myślał, że jest pewnego rodzaju usprawiedliwienie. W związku z tym, jeszcze raz zachęcam do tego, żeby zmienić negatywne przekonania na pozytywne. 

Pierwsza kwestia w tej zmianie, to jest uświadomienie sobie ich. Jeżeli zaczniesz bacznie przypatrywać się głosowi w swojej głowie, w jaki sposób on opisuje rzeczywistość, to jest pierwszy krok. Usłyszysz, że mówisz: „O. To jest zawsze trudne.”, albo zawsze szukasz dziury w całym i mówisz: „Hmm… Czy to naprawdę mi służy?”, pierwszy punkt. Miej przy sobie kartkę, czy zwracaj uwagę i zastanawiaj się jak dane przekonania na Ciebie wpływają. Dzisiaj to, co możesz zrobić, to po prostu wypisać te, które najsilniej myślisz, że mogą Ci przeszkodzić w osiągnięciu Twoich celów. 

Druga rzecz, którą robisz wtedy, to zastanów się, co zyskujesz, a co tracisz przez te przekonania. Jeżeli zrozumiesz dobrze, co zyskujesz, to możesz znaleźć alternatywny sposób na to, żeby zyskiwać mając inne przekonanie. Czyli jeżeli chcesz powiedzmy ograniczać ryzyko posiadania zespołu, i dlatego mówisz, że posiadanie zespołu jest trudne, to zastanów się w jaki inny sposób możesz ograniczyć to ryzyko. Nie mówiąc, że posiadanie zespołu jest trudne, bo w ten sposób tracisz możliwość rozwoju swojej firmy. 

Trzeci etap, czyli pierwszy identyfikacja, drugi – analiza, co zyskujesz, co tracisz. I trzeci etap, to zamiana przekonań, na przekonania pozytywne. To oczywiście może być długi proces. Natomiast pierwsza kwestia jest taka, żeby łapać się na tym, że mówisz coś, co Ci w ogóle nie pasuje. Skup się na myśleniu pozytywnym. Dobre przekonania, które pomagają, mają zawsze charakter pozytywny, rozwojowy. Są w stanie popchnąć Cię do przodu. Definiują, że życie jest łatwe. Ja mogę powiedzieć o swoim własnym podejściu. Sam złapałem się nie tak dawno na tym, że niektóre działania, które odwlekałem, a też mam naturę prokrastynatora i czasem odwlekam. Po prostu odwlekałem, bo zbudowałem sobie w głowie obraz, że zrobienie rzeczy x, jest trudne. Potem sobie pomyślałem: „A co by było, gdybym uznał, że zrobienie tej rzeczy jest łatwe?” W zasadzie jak zacząłem o tym myśleć, to uświadomiłem sobie: „Nie, no. Zrobienie tej rzeczy, naprawdę jest łatwe. Co mi daje to, że myślę, że ono jest trudne?”. Zacząłem się zastanawiać, jak mogę w tej sytuacji powiedzieć: „Jest do zrobienia rzecz x. O, to jest łatwe! Po prostu wezmę i to zrobię.” To też bardzo pomaga prokrastynatorom, po prostu w przejściu do działania. 

Także reasumując, życzę Ci, żeby Twoje przekonania pracowały na Ciebie. I kreowały dobre rezultaty. Żebyś wszystkie negatywne, szkodliwe przekonania – identyfikował sprawnie i zamieniał na pozytywne. Żeby podejmować więcej prób, dostrzegać szanse i mieć łatwiej w relacjach z innymi ludźmi. 

I tyle w tym odcinku. Jeżeli ten temat Cię zaciekawił, lub zainteresował – zawsze zapraszam po więcej ciekawych i bezpłatnych materiałów. Do mojego klubu na gregalbrecht.io/klub. Co więcej, tam możesz mieć nie tylko wpływ na ten podcast, ale też dostawać nowe materiały i inspiracje. Być częścią fajnej społeczności. Wszystko za darmo, więc wystarczy, że zapiszesz się na gregalbrecht.io/klub. 

Tymczasem mam jeszcze jedną prośbę. Jeżeli spodobał Ci się ten podcast, to już teraz zasubskrybuj go i powiedz o nim znajomym. Podziel się z innymi, tymi rzeczami, które Cię inspirują. Na pewno ktoś też będzie Ci za to wdzięczny. Znowu dla mnie to fajna rzecz, bo podcast dotrze do większej liczby osób. I ta praca wpłynie pozytywnie na większą liczbę osób, na czym bardzo mi zależy. 

Na koniec, jeżeli masz jakieś wyzwania w biznesie, w których przydałoby Ci się spojrzenie z zewnątrz, wsparcie – być może analiza i pomoc w uporządkowaniu i skoncentrowaniu się, to zawsze możesz napisać do mnie. Razem z zespołem Albrecht&Partners, pomożemy Ci pokonać takie wyzwanie. To już wszystko na dzisiaj ode mnie. Dzięki wielkie za wysłuchanie tego odcinka. Życzę Ci dużo powodzenia, samych korzystnych przekonań i do usłyszenia już w kolejny poniedziałek. Wszystkiego dobrego!


Szukasz indywidualnych konsultacji biznesowych? Napisz do mnie!
Dołącz do Klubu Greg Albrecht Podcast, aby mieć dostęp do ekskluzywnych materiałów, spotkań i wpływ na kształt tego podcastu.
Masz pomysł na temat odcinka? Znasz kogoś, kto powinien być moim gościem? A może chcesz zostać sponsorem podcastu? Napisz: gregalbrechtpodcast [at] gmail.com
Może Cię zainteresować

Jak ocenić swój biznes i wyznaczyć nowe cele?

Czytaj

Dawid Mędrek – PushPushGo: jak mentalnie jako founder przygotować się na sprzedaż swojej spółki?

Czytaj

Business Unlimited Newsletter

Zainwestuj 5 minut w tygodniu, by osiągać więcej. Dołącz do tysięcy przedsiębiorców i zarządzających biznesem w społeczności Business Unlimited. Wymieniaj się wiedzą i doświadczeniami. Otrzymuj co tydzień bezpłatne inspiracje i niespodzianki od gości Greg Albrecht Podcast. Dzięki Business Unlimited staniesz się bardziej skutecznym liderem.

A jeśli zmienisz zdanie? Możesz wypisać się jednym kliknięciem!

×