Przygotowanie się na nowy rok wymaga czegoś więcej niż listy celów i dobrych intencji. Skuteczność w 2026 roku będzie zależeć od umiejętności porządkowania priorytetów, podejmowania świadomych decyzji i rezygnowania z działań, które nie tworzą realnej wartości.
W najnowszym odcinku wchodzimy w temat przygotowania się do 2026 roku z perspektywy skuteczności, podejmowania decyzji i sposobu funkcjonowania w coraz bardziej wymagającej rzeczywistości. Skupiamy się na porządkowaniu priorytetów, świadomych wyborach oraz rezygnowaniu z działań, które pochłaniają uwagę, ale nie prowadzą do realnych efektów.
Poruszane są wątki związane z zarządzaniem czasem i energią, podejściem do eksperymentowania, poszukiwaniem nowych perspektyw oraz stawianiem celów w taki sposób, aby były możliwe do utrzymania w dłuższym horyzoncie. Pojawia się również temat dyscypliny jako fundamentu skuteczności oraz pytanie o to, jak budować rozwój zawodowy i osobisty bez narastającej presji i przeciążenia.
🎙️ Posłuchaj #345 odcinka Greg Albrecht Podcast: Osiągnij wymarzone cele w 2026 roku

Partnerzy Greg Albrecht Podcast:
Formeds – Odbierz 20% rabatu na suplementy formeds z kodem GREG20. Popraw swoją wydajność, formę i samopoczucie z pomocą wysokiej klasy polskich produktów ze 100% czystym składem, optymalnymi dawkami składników aktywnych i jakości potwierdzonej przez niezależne laboratoria.https://youtu.be/gtEn_c9ysJk
Wspierając naszych partnerów, wspierasz rozwój podcastu!
Transkrypcja:
(Transkrypcja jest generowana automatycznie, może zawierać drobne błędy)
Greg Albrecht: Chcesz osiągnąć sukces biznesowy w 2026 roku? Podzielę się z Tobą dzisiaj pięcioma praktykami, których wprowadzenie w życie na pewno podniesie Twoją skuteczność. Jeżeli chcesz, żeby Twój biznes wyróżnił się na tle innych, musisz robić coś inaczej. Jak obserwuję ludzi, którzy odnoszą wielkie sukcesy, to jednak po prostu ich bawi ta gra. Dyscypliną możesz dojść do każdego celu dużo łatwiej i osiągnąć coś, co zupełnie jest dla Ciebie niewyobrażalne. Partnerem podcastu jest Albrecht & Partners. Mentoring strategiczny, wsparcie w zarządzaniu i executive coaching. Formec, producent suplementów o stuprocentowo czystym składzie. Z kodem GREG20 zamów z 20% rabatem na formec.pl.
Chcesz osiągnąć sukces biznesowy w 2026 roku? Wspieram przedsiębiorców od 23 lat, pracuję z nimi na co dzień i nie sprzedam Ci złotych rad, nie dam Ci gwarantowanego systemu na to, co sprawi, że Twój biznes na pewno urośnie, ale podzielę się z Tobą dzisiaj pięcioma praktykami, których wprowadzenie w życie na pewno podniesie Twoją skuteczność w 2026 roku i każdym kolejnym roku potem, dlatego że są to praktyki uniwersalne, które stosuję i które widzę, działają u najbardziej skutecznych ludzi, z którymi mam okazję rozmawiać w tym podcaście, pracować indywidualnie, pracować w grupach i którzy osiągają gigantyczne sukcesy biznesowe. Jesteś gotowy? To zaczynajmy.
Pierwsza zasada, która na pewno pomoże Ci w 2026 roku, to mniej ogonów. Co to znaczy mniej ogonów? Oczywiście nie chodzi tu o fizyczne ogony, ale o tematy, które zostają w Twoim kalendarzu i zamulają Twoją uwagę. To są te wszystkie niepotrzebne spotkania, to są te wszystkie rzeczy, do których przywiązałeś się w czasie, które robisz z przyzwyczajenia, a które nie kreują już dzisiaj wartości i niestety zabierają bezcenny czas, który jest tak bardzo ograniczony przecież na co dzień i który daje nam możliwość albo wykorzystania go dobrze, albo niestety bezpowrotnej utraty. Jak zatem usunąć ogony ze swojego kalendarza? Zastosuj teraz na koniec roku metodę białej kartki. Na czym to polega? Zamiast patrzeć w swój kalendarz i próbować wykreślać różne rzeczy z niego i zastanawiać się, co jest przydatne, co jest nieprzydatne. Podejdź inaczej.
Spójrz na przyszły rok, jakby był zupełnie pusty i w całości do Twojej dyspozycji i następnie zacznij od tego, żeby zaplanować sobie największe cele na ten rok. Być może jakieś nowe rzeczy, których chcesz się nauczyć, być może chcesz wejść na nowy rynek, może wprowadzić nowy produkt, może zatrudnić nową osobę. Wpisz to sobie jako cele na ten rok, następnie ustaw zadania do tych celów na konkretne miesiące. Jeżeli to wszystko znajdzie się w Twoim kalendarzu, spojrzysz na to na świeżo, to dopiero wtedy spójrz wstecz. Sześć miesięcy ostatnie tego roku. Co tam się tak naprawdę działo w Twoim kalendarzu, w Twoim mailu? Przejrzyj, z kim pisałeś, o czym, jakie tematy Cię zajmowały, na jakich spotkaniach spędziłeś najwięcej czasu i oceń, które z tych rzeczy rzeczywiście w przyszłości kreują wartość i chcesz je przepisać do nowego kalendarza, a które po prostu zostaną z tyłu i już nie będziesz do nich wracać.
To jest idealny moment na to, żeby zrewidować relacje, żeby zrewidować nawyki i wszystkie te rzeczy, które praktykujesz z rozpędu i właśnie to są te ogony, a które nie kreują żadnej wartości. Punkt drugi to więcej eksperymentów. Na czym to polega? Mamy tendencję do ociągania się z wprowadzaniem nowych rzeczy, bo chcemy, żeby były idealne, bo zajmują nas te rzeczy, które już robimy do tej pory, bo obawiamy się, jak zostaniemy ocenieni i to nas trzyma w przeszłości. Jeżeli chcesz, żeby Twój biznes wyróżnił się na tle innych, musisz robić coś inaczej. Dlatego potrzebujesz więcej eksperymentów.
Zaplanuj sobie różne nowe rzeczy, które zrobisz w tym roku, których nigdy nie robiłeś, które odkładałeś na bok, które wydawały Ci się może niekoniecznie potrzebne i mówię o małych eksperymentach. Coś, co będzie trwało tydzień, dwa tygodnie, miesiąc. Być może wydasz sześć odcinków podcastu. Może spróbujesz z nowym zupełnie produktem, zadzwonisz do pięciu klientów i zastanowisz się, co mogłoby im pomóc. Zaplanuj takie drobne eksperymenty, jak wystąpienie na jakimś wydarzeniu, jak wprowadzenie nowego pracownika, przetestowanie nowej agencji. Te wszystkie rzeczy dobrze jest sobie już dzisiaj wpisać i powiedzieć: OK, to jest moja lista dwunastu eksperymentów. Jeden eksperyment w miesiącu, które sprawią, że nauczę się czegoś nowego, które być może odkryją, że jeden z nich będzie jakimś wielkim kamieniem milowym w rozwoju mojej firmy.
Przetestuj różne rzeczy, zaplanuj je sobie teraz i po prostu je rób. Bez wielkich oczekiwań odnośnie wyniku, bo sam proces próbowania już jest elementem tego rozwoju. Dlatego zachęcam Cię do tego, żeby wziąć więcej odwagi, zaryzykować czasem kapitałem, uwagą, żeby nauczyć się czegoś nowego, bo nawet jeżeli wynik danego eksperymentu jest negatywny, to i tak już to jest jakaś lekcja, która Cię rozwija, sprawia, że patrzysz szerzej i buduje potencjał do tego, żeby mieć trampolinę do dalszego wzrostu. Trzeci element to są nowe perspektywy. Co to znaczy? Pójdź na spotkanie z ludźmi, których nigdy nie znałeś. Napisz do kogoś na LinkedInie, kto Cię inspiruje. Posłuchaj podcastu, w którym jakaś osoba zajmuje się czymś, co zupełnie jest spoza Twojej bajki, a może dać Ci nietypową inspirację.
Krótko mówiąc, otocz się rzeczami nowymi, które mogą przeprowadzić Cię w inne miejsce, w których zobaczysz inny trochę świat niż bańka, w której naturalnie żyjesz. Tego typu nowe perspektywy pozwolą Ci wpaść na nowe pomysły. Także do tych eksperymentów, o których mówiłem. Drugim elementem nowych perspektyw jest praca na przykład z coachem, czyli praca indywidualna z kimś, kto zada Ci takie pytania, których nie zadasz sobie samemu, pozwoli Ci zobaczyć siebie z perspektywy. Zdjąć pewne klapki na oczach, które masz siłą rzeczy, będąc w sobie i pracując w taki sposób, jaki pracujesz, bo niewiarygodnym doświadczeniem jest, które bardzo często jest moim udziałem w sesjach mentoringowych, które prowadzę i jak można pomóc komuś spojrzeć na jego biznes z boku w zupełnie świeży sposób.
To jest niezwykłe uczucie. Ktoś nagle widzi coś, czego Ty nie widzisz i komuś się to wydaje oczywiste, a Ty tego nie widzisz, bo jesteś po prostu w środku tej maszyny. To jest zupełnie naturalne. Nie ma w tym niczego złego. Nie ma się co tego obawiać, ani wstydzić. Warto się tym zainspirować, dostać tę nową perspektywę, bo wtedy będziesz mieć dużo większą jasność, jaki kolejny krok podjąć, na czym się skupić, jakie eksperymenty wprowadzać oraz co możesz udoskonalić w sobie, co pozwoli Ci wchodzić na kolejny poziom. Czwarty aspekt to harmonia celów. Uwaga, nie uważam, że jest możliwe osiąganie celów bardzo ambitnych w każdej sferze swojego życia jednocześnie.
Mam na myśli biznes, rodzina, przyjaciele, hobby, zdrowie. Jest ileś obszarów, które każdy może sobie z nas wyznaczyć. I polecam, wyznacz sobie te obszary, oceń w kategorii od 1 do 10, gdzie jesteś dzisiaj i wybierz taki, którym chcesz się bardzo zająć w przyszłym roku. Jeżeli właśnie ten sukces biznesowy jest dla Ciebie bardzo wysoko w celach, no to musisz mieć świadomość, że w innych obszarach prawdopodobnie musisz obniżyć loty i zastanów się nad tak zwaną ekologią swojego celu, czyli jak Twój cel biznesowy przekłada się na inne sfery życia, bo jeżeli Twój cel jest nieekologiczny, czyli na przykład będziesz pracować po 18 godzin i przez to opuści Cię żona albo podupadniesz na zdrowiu, to musisz się zastanowić, czy to Ci się po prostu opłaca. I teraz to można w jakimś stopniu ocenić wcześniej i podjąć świadomą decyzję, co jestem w stanie poświęcić za to, bo nie ma osiągania dużych celów bez pewnego rodzaju poświęcenia.
Świadome spojrzenie na to uchroni nas przed jedną rzeczą, a mianowicie tym, że te wyzwania związane z innymi obszarami życia, które zignorowaliśmy, one do nas przyjdą. Więc jeżeli wcześniej nie zaplanujemy, że słuchaj, tu będę trochę mniej dostępny, tu będę się zajmował tym w taki sposób, bo skupiam się na sukcesie w tym obszarze biznesu, na przykład chcę krótkofalowo bardzo mocno zakcelerować wzrost i mam świadomość, że to jest mój plan, no to jeżeli wiem wcześniej, że to może być kosztem innych obszarów życia, no to mogę jakimś tym zarządzić. Jeżeli mnie to zaskoczy, no to na pewno te inne sfery życia, zdrowie, relacje upomną się o siebie, jeżeli my postawimy wszystko na ten biznesowy cel.
Rozważ poważnie ekologię swojego celu biznesowego i zastanów się, jak to wygląda w układance z innymi fragmentami Twojego życia. Mam prośbę, zasubskrybuj teraz ten podcast, a dzięki temu będziemy mogli dalej rozwijać ten kanał. Piąty temat to jest zajawka. Opowiadam o tych wszystkich elementach, jakby to był jakiś komputer, tak? Tego się pozbądź, to wprowadź, to przelicz, ale jest też element magii i tego serca w biznesie i w tym, co robimy na co dzień. Nie oszukujmy się, jeżeli budujesz biznes, to wiele godzin, większość swojego czasu w ciągu dnia, prawdopodobnie poświęcasz na zajmowanie się tym
. To musi Cię bawić. To nie może być coś nieprzyjemnego, to nie mogą być zobowiązania, które będą Cię drenować, bo oczywiście można wytrwać w tym pół roku, rok, może dwa, może trzy, ale po pierwsze pojawia się pytanie, po co się tak męczyć i czy widzimy nadzieję na to, że to zmęczenie przyniesie nam coś, co tak gwałtownie zmieni nasze życie później, że nagle zaczniemy być szczęśliwi. Jeżeli nie czujesz tego, to podejmuj decyzje biznesowe, także w zgodzie ze swoim czuciem i intuicją. Derek Sivers powiedział kiedyś coś takiego, nawet ma książkę, która tak się nazywa: Hell Yeah or No, czyli albo cała naprzód, albo nie. Jeżeli ktoś przychodzi do Ciebie z propozycją, mówi Ci o czymś i masz poczucie, może z przyzwoitości bym się spotkał, wypada odpowiedzieć, a może to ma jakiś sens, ale brzuch podpowiada Ci: bez sensu, uważam, nie warto marnować uwagi na takie działania.
I teraz uwaga, może być sytuacja, w której ten niepokój, lęk, chęć wycofania się jest właśnie związana z obawą, z lękiem, czyli nie chcesz zrobić czegoś, bo boisz się, jaki będzie tego efekt.
Takich wyzwań akurat próbowałbym jak najwięcej, czyli oswajanie lęku, przełamywanie, wykorzystywanie odwagi do robienia tego, czego się nie robiło. Na przykład w tym roku Kamil Kozioł zaprosił mnie w ostatniej chwili, żebym wystąpił na TEDx. Miałem ogromne obawy, miałem presję czasu, miałem ochotę kilka razy się z tego wycofać i jestem super zadowolony, że to zrobiłem, chociaż oczywiście czułem ten lęk, ale to była niechęć nie związana z tym, że w sumie to bez sensu stracę czas i w zasadzie nie wiem, co z tego mam mieć, tylko to była ta obawa związana z tym, że może nie dam rady, może się wygłupię, może to nie pójdzie.
Ten lęk związany z „wygłupię się”, „nie dam rady” i tak dalej, to jego trzeba oswajać, trzeba go przebijać, bo w praktyce 9 na 10 sytuacji świetnie sobie damy radę, a nawet jak nie, to i tak nic się nie stanie, ale jeżeli masz poczucie, że to taka trochę strata czasu i robisz to z przyzwoitości, no to wtedy lepiej odpuść. Jak obserwuję ludzi, którzy odnoszą wielkie sukcesy, to jednak po prostu ich bawi ta gra.
Także wymieniłem pięć elementów, które mogą się złożyć, ale to nie koniec, to nie koniec, tylko je krótko jeszcze podsumuję, a mianowicie: po pierwsze, mniej ogonów, czyli usuwanie głupot z naszego kalendarza; po drugie, harmonia celów, czyli jak to wpłynie na całe moje życie, jak mogę swoim życiem zawodowym, negatywnie na przykład, wpłynąć na swoje życie osobiste; po trzecie, więcej eksperymentowania, czyli hej, zrób coś, czego nigdy nie robiłeś, zobacz, jak będzie, naucz się czegoś w kontekście nowej perspektywy; punkt czwarty, czyli z kim się mogę spotkać, z kim jeszcze nie gadałem, jak coach może mi zadać dobre pytania, które zmienią moją perspektywę, obalą być może jakieś moje przekonania; i piąty punkt, czyli zajawka, róbmy to z przyjemnością, z fanem, z entuzjazmem, po to, żeby to była fajna przygoda, a nie jakieś martyrologiczne cierpienie.
I teraz do tych wszystkich punktów, być może nad nimi, a być może pod nimi, jest punkt, o którym też ostatnio mówiłem w odcinku podcastu, czyli dyscyplina. Dlatego, że dzisiaj jesteśmy w miejscu: nowe cele, wyznaczamy je, zaraz będzie nowy rok, no „nowa ja”, przecież to wszystko jest proste, napiszę sobie coś w kalendarzu, napiszę sobie coś tutaj, prawda? I ta kartka potem trafi do szuflady, potem będzie kartką wstydu, potem o niej zapomnijmy, odnajdziemy ją za 10 lat. Teraz nawet sama praca wykonana w punktach 1–5 być może podświadomie nas ukierunkuje na cel, ale jeżeli wdrożymy dyscyplinę, czyli wpiszemy to do kalendarza i będziemy to robić i po prostu nie będziemy myśleć, tylko będziemy to robić zamiast szukać motywacji i innych powodów, żeby coś zrobić, tylko wykonamy nasz plan, który teraz dzisiaj zrobisz.
On nie musi być super ambitny, wybierz sobie jedną rzecz, którą zrobisz inaczej, wybierz tych pięciu, tylko jeden punkt, który do ciebie przemawia, ale taki jeden, który wdrożysz z żelazną dyscypliną, to dyscypliną możesz dojść do każdego celu dużo łatwiej i osiągnąć coś, co zupełnie jest dla ciebie niewyobrażalne. Już o tym mówiłem w wcześniejszych odcinkach, o moich doświadczeniach, chociażby z bieganiem, które zacząłem przez przypadek, z otyłością i tak dalej, a dzisiaj z moją energią wielką, super hobby i udało mi się wiele osiągnąć, rzeczy, które wydawały mi się zupełnie niemożliwe i w biznesie, i w innych sferach podobnie. Kiedyś pomyślałem, że zacznę robić podcast, a dzisiaj już trzysta kilkadziesiąt odcinków nagrane. Po prostu wystarczy to robić.
Tu nie ma żadnej magii, ale to na pewno zawsze nas w jakiś sposób rozwinie, doprowadzi do jakiegoś punktu i życzę ci, żeby ten 2026 rok był dla ciebie rokiem wyjątkowym, przełomowym, pełen nowych eksperymentów, fajnych wyników, ale na pewno masz jeszcze jakieś pytania, komentarze, z czymś się nie zgadzasz. Napisz to teraz pod tym filmem. Ja chętnie odpowiem na każde pytanie. Jeżeli masz inne wyzwania, aspekty biznesowe, z przyjemnością wykorzystam swoje doświadczenia, praktykę, wiedzę do tego, żeby ci pomóc, żeby ten 2026 rok był dla ciebie super udany. Dziękuję ci bardzo za wysłuchanie tego odcinka.
Powodzenia w nowym roku i do zobaczenia w kolejnym odcinku Greg Albrecht Podcast już za tydzień.
Partnerem podcastu jest Albrecht & Partners. Mentoring strategiczny, wsparcie w zarządzaniu i executive coaching.




